Kisiel owsiany, czyli co jedzono w Wielkim Poście

3 kwietnia 2014

Pewne smaki są nie tyle babcine, co nawet prababcie, a niektóre przepisy biorą się bardziej z tego czego, się nie ma niż akurat ma. Tak jest właśnie z kisielem owsianym.

Dawniej powszechnie znany, niekoniecznie przez wszystkich lubiany, ale przygotowywany i jedzony w czasie postu. Warto tu wspomnieć, że w tradycji prawosławnej Wielki Post to czas, w którym nie spożywa się mięsa ani też żadnych produktów pochodzenia zwierzęcego, dlatego też skromny kisiel owsiany idealnie wpisywał się w postny jadłospis.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Niekoniecznie zachęcający swoim trochę szaroburym kolorem czy lekko kwaśnym smakiem, dziś jest potrawą coraz rzadszą. Kiedy jednak polejemy go sokiem owocowym lub dodamy konfitur, okaże się przyjemny i delikatniejszy w smaku, a do tego jest naprawdę zdrowy. Wreszcie, co fascynujące, jest kulinarnym doświadczaniem przeszłości.

 

A oto przepis…

 

Składniki:

0,5 kg płatków owsianych

2 dag drożdży

1 l ciepłej wody

kromka razowego chleba

2 łyżki mąki pszennej

1-2 łyżki cukru

 

Wszystkie składniki włożyć do garnka. Wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce, aż całość nabierze odpowiedniej kwasowości (około 24 godzin).

Następnie zlać wodę i dodawać do płatków ciepłej wody, aby je przemyć. Czynność powtórzyć kilkakrotnie.

Gotować na wolnym ogniu około pół godziny, stale mieszając. Uwaga, łatwo się przypala. Kisiel jest gotowy, gdy jego kropla upuszczona na talerzyk zastyga.

Po ugotowaniu wylać do salaterek. Można podawać z konfiturami, sokiem lub cukrem.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Warto spróbować! Smacznego!

Powiązane strony:


Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich. Europa inwestująca w obszary wiejskie. Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach osi 4 Leader. Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013. Projekt zrealizowany przez Stowarzyszenie Metamorphosis. Instytucja zarządzająca Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-13 Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi